Tagi

, , , ,

Zawsze wiedziałam, że będąc w Nowym Jorku muszę obejrzeć miasto z tarasu widokowego Empire State Building. Panoramę można obejrzeć jeszcze z Rockefeller Center lub najnowszego i najwyższego One World Trade Center.
 

Bilet kupiłam kilka dni wcześniej około 20:00 – to był bardzo dobry wybór. Nie było kolejek do kas. Na skorzystanie z biletu miałam kilka dni, zatem mogłam wybrać dzień z ładną pogodą. Taką też miałam i widoki były wspaniałe. Ponieważ chciałam zrobić zdjęcia o różnych porach dnia to spędziłam w tym budynku kilka godzin.

http://www.esbnyc.com/



Bilet kosztował 35 USD.

Budowa Empire State Building trwała od 1929 do 1931 roku. Do 1973 roku był on najwyższym budynkiem Nowego Jorku. Tytuł odzyskał 11 września 2001 po zamachach terrorystycznych na wieże World Trade Center. Obecnie najwyższym budynkiem Nowego Jorku jest One World Trade Center.
Budynek miał mieć 86 pięter, dodano jednak 46-metrowy maszt do cumowania zeppelinów. Maszt ma teraz 62 m i transmituje programy telewizyjne i radiowe dla mieszkańców miasta i czterech stanów. Ponad 200 żelbetowych słupów szkieletu utrzymuje budynek o wadze 365 000 ton. Szybkobieżne windy jeżdżą z prędkością do 305 m na minutę. Z parteru na 86. piętro prowadzi 1860 schodów. Budynek ten posiada dwa tarasy widokowe na 86 i 102 piętrze.

W marmurowym hallu wejściowym od strony Piątej Alei znajduje się relief przedstawiający Empire State Building. Hall za mojej bytności był jeszcze świątecznie przystrojony.
 

Idąc dalej można poczytać ciekawostki o Empire State Building. Bardzo dobrze odbiera tutaj wifi.
 

Mimo, że miałam kupiony wcześniej bilet to i tak musiałam postać około godziny nim weszłam do windy, która zawiozła mnie na 80 piętro – to piętro jest oszklone. Widziałam jak obsługa przecierała co jakiś czas szyby, aby można było zrobić dobre zdjęcia.

W oddali widać One World Trade Center.

Na tym piętrze umieszczono również informacje o Empire State Building.
 

Budynek ten można zobaczyć w wielu filmach, z których najsłynniejszym był
King Kong z 1933 roku.

Kolejny taras znajduje się na 86 piętrze. Tutaj już można wyjść na zewnątrz. Byłam w styczniu i było zimno zatem dobrze, że można w każdej chwili wejść do środka i się ogrzać.

A to już panorama z 86 piętra.

Antena z nadajnikami.

Kolejny taras mieści się na 102 piętrze. Tam nie pojechałam ponieważ poczytałam opinie, z których wynikało że nie warto tam jechać.

W budynku jest również sklep, w którym można kupić pamiątki.

Mam nadzieję, że ten opis pomoże w decyzji czy warto obejrzeć panoramę z Empire State Building.

Reklamy