Tagi

, , , , , , ,

Podczas mego pobytu w Amsterdamie udało mi się obejrzeć Dom Rembrandta (Rembrandthuis). Wejście z Museumkaart miałam darmowe. Niestety musiałam czekać w kolejce – na szczęście nie była długa.

https://www.rembrandthuis.nl/en/

Artysta był ósmym (przedostatnim) dzieckiem młynarza Harmena Gerritszoona oraz córki piekarza Neeltge Willemsdochter van Zuitbroeck. Dzieciństwo spędził w Lejdzie. Od siódmego roku życia uczył się w szkole łacińskiej. Następnie w 1620 roku rozpoczął studia na uniwersytecie w Lejdzie, ale studiował tam tylko kilka miesięcy. W 1621 roku rozpoczął naukę malarstwa w pracowni Jacoba van Swanenburgha, w której przez 3 lata uczył się podstaw i techniki malarstwa. Następnie od 1624 roku doskonalił swój kunszt malarski w Amsterdamie u Pietera Lastmana (1583-1633), uznanego malarza obrazów historycznych. Początkowo malował głównie portrety zamawiane przez najbogatsze rodziny Amsterdamu.

Ta piękna rezydencja była w latach 1639-1658 domem i pracownią malarza. Dom wzniesiono w 1606 roku, a Rembrandt Harmenszoon van Rijn nabył go za 13 000 guldenów – tę ogromną jak na ówczesne czasy kwotę pożyczył. Wprowadził się tutaj w styczniu 1639 roku. Tutaj urodził się jego syn Tytus i tutaj zmarła w wieku 30 lat jego żona Saskia van Uylenburgh. Żona Rembrandta urodziła mu przed Tytusem jeszcze troje dzieci, ale wszystkie zmarły po kilku miesiącach.
Artysta nie tylko tworzył, ale również handlował dziełami sztuki. Kupował od współczesnych wiele obrazów i rycin z nadzieją odsprzedania ich z zyskiem. Takie życie ponad stan przyczyniło się do jego bankructwa. Musiał wszystko sprzedać i przenieść się do taniego lokum w Jordaanie.
Dzięki spisowi inwentarza, który został sporządzony przez sekretarza Izby Niewypłacalności, wiadomo dzisiaj co znajdowało się w domu artysty do momentu aukcji. To pomogło również w restauracji domu do której przystąpiono w 1998 roku.

Po otrzymaniu biletu schodzi się na dół. Tam należy w schowku zamykanym na kluczyk włożyć swoje rzeczy – dom jest wąski i ciężko przejść z plecakami dlatego proszą, aby rzeczy pozostawić w szatni. Następnie należy wziąć darmowy audioguide.

W pobliskiej sali można obejrzeć film o malarzu oraz poczytać o jego kolorach.

Potem wchodzi się po schodach na kolejne kondygnacje. Tak wygląda kuchnia,

a tak salon z sypialnią.

 

Ten salon można oglądać z góry przez to okienko.

To jest hol wejściowy – za czasów Rembrandta wchodziło się tym wejściem; obecnie jest ono zamknięte. Goście po wejściu mogli usiąść na krzesłach ustawionych przy ścianach. Na ścianach wisiały obrazy Rembrandta i innych mistrzów.
Artysta początkowo podpisywał obrazy skrótem „RHL” (Rembrandus Hermanii Leidensis). Później sygnował je jedynie samym imieniem, podobnie jak wielcy artyści renesansu: Michał Anioł, Rafael lub Tycjan.

Gdybym weszła z zewnątrz przez te drzwi to tak wygląda to pomieszczenie.

 

Potem przeszłam do kolejnego bocznego pomieszczenia.

W tym domu odbywają się codziennie pokazy, na które warto znaleźć czas. Zatem proponuję, aby od razu po wejściu podejść do miejsc, gdzie on się odbywają  i sprawdzić ich godziny – zawsze pokazana jest przy wejściu najbliższa godzina pokazu.

Po domu należy poruszać się w jednym kierunku, ale jest to tzw. pętla i zawsze można dom obejść kilka razy nie wychodząc z muzeum.
W momencie trwania pokazów te dwa pomieszczenia są niedostępne dla zwiedzających.

Pierwszy pokaz odbywa się w pracowni drukarskiej Rembrandta.

https://www.rembrandthuis.nl/en/bezoek/agenda-activiteiten/etching-demonstration/

Kolejny pokaz odbywa się w dużym studio. Podczas tego pokazu można dowiedzieć się jak wykonywało się farby za czasów Rembrandta.

https://www.rembrandthuis.nl/en/bezoek/agenda-activiteiten/paint-preparation-demonstration/

W domu tym znajduje się także ten poniższy gabinet.

Rembrandt zaadoptował poddasze na pracownię (small studio), w której uczył wielu uczniów. Dlatego też wiele obrazów ma metryczkę „z pracowni Rembrandta”.

 

Na samej górze była wystawa poświęcona grafikom Rembrandta.

W hotelu, w którym mieszkałam była gablota z małymi karteczkami z najważniejszymi miejscami w Amsterdamie i okolicy. Dzięki tym karteczkom otrzymuje się zniżki lub suweniry. Wzięłam zatem taką karteczkę dotyczącą Domu Rembrandta i opuszczając muzeum otrzymałam poniższą lupę.

Reklamy