Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , ,

W dniach 1-3 grudnia 2017 roku odwiedziłam Jarmark Bożonarodzeniowy w Dreźnie. Ten jarmark odwiedziłam również w 2016 roku i już go opisałam wcześniej na blogu. Napisałam również posty o tym co warto w tym mieście zobaczyć.

Bardzo podobał mi się ten jarmark oraz samo miasto i wiedziałam, że chciałabym tam powrócić tym bardziej, że w tym szaleństwie zeszłorocznego zwiedzania nie mogłam spędzić tyle czasu na jarmarku ile bym chciała.
Tegoroczny jarmark trwa od 29 listopada do 24 grudnia.

Z Gdańska pojechałam pociągiem PKP do Wrocławia, tam przesiadłam się na kolejny pociąg Kolei Dolnośląskich do Drezna. Wysiadłam tak jak w poprzednim roku na stacji Drezno Neustadt. Niestety pociąg PKP bardzo często się spóźnia. Tym razem też tak było, ale ponieważ było to opóźnienie 11-minutowe to pociąg Kolei Dolnośląskich zaczekał na pasażerów. Bilet można kupić w pociągu (koszt biletu to 146 zł w obie strony za osobę + dopłata za wypisanie biletu w pociągu 5zł). Tym sposobem byłam już o 16:00 w Dreźnie. Wysiadłam na stacji Dresden Neustadt ponieważ od tej stacji było bliżej do mego hotelu.

To hala główna dworca i makieta, która znajduje się w jednym z pomieszczeń.

A tak wygląda ten dworzec z zewnątrz.

Ze stacji szłam około 15 minut do hotelu. Minęłam po drodze centrum handlowe, w którym mieści się ALDI.

W sklepie tym, szukając słodyczy znalazłam takie świnki.

Natomiast obok sklepu poustawiane są samochody z czasów Niemieckiej Republiki Demokratycznej zachęcające do obejrzenia muzeum poświęconego tamtym czasom.

http://www.weltderddr.de/


Tym razem zamieszkałam w Penn Inn by Radisson przy Melanchthonstraße 2. Hotel ma dość duże dwuosobowe pokoje, dobre śniadania za 15 EUR i jest usytuowany bardzo blisko mostu Albertbrücke. W przypadku pokoju dwuosobowego jeden komplet ręczników umieszczony jest w szafie.

https://www.parkinn.com/hotel-dresden?facilitatorId=CSOSEO&csref=org_gmb_pd_en_sn_ho_DRSPD

Po rozlokowaniu w pokoju postanowiłam iść na jarmark. Na pewno każdy znajdzie na jarmarku takie miejsce, którym będzie zachwycony. Poniżej link do strony z jarmarkami w Dreźnie.

http://www.christmasmarketsgermany.com/dresden.php

Ponieważ w zeszłym roku najbardziej podobał mi się Dresdner Striezelmarkt, który zamykany jest najszybciej to tam skierowałam najpierw swe kroki. Tegoroczny 583-ci Jarmark Struclowy otwarty jest codziennie od 10:00 do 21:00 (dłużej otwarty 15 i 24 grudnia). 

http://www.dresden.de/de/kultur/veranstaltungen/dresdner-striezelmarkt.php?shortcut=Striezelmarkt

Na jarmarku jest miejsce przeznaczone na występy artystyczne.

Polecam spróbować małych pączków (Krappelchen) posypanych cukrem pudrem. Mała porcja 3 EUR, duża porcja 5 EUR.

Na jarmarku są różne ozdoby choinkowe, wiele osób je kolekcjonuje i co roku dokupuje nowe modele.



Można kupić tutaj Dresdner Stollen, czyli struclę bożonarodzeniową spożywaną podczas Świąt Bożego Narodzenia w Niemczech.

https://www.stollen-aus-dresden.de/

Polecam również te gorące bułeczki.

Budki mają na dachach różne ozdoby – najczęściej w postaci figurek.

Na środku stoi duża choinka.

Można napić się pysznej czekolady.


Jarmark ten można również obejrzeć z budynku obok w którym mieści się sala koncertowa (Kulturpalast). Polecam przyjść tutaj, wejść na piętro, posiedzieć na krzesełkach i pooglądać ten jarmark z góry. Według mnie można, podczas trwania jarmarku, wejść tutaj bez problemu – nikt mnie nie kontrolował i sporo ludzi wraz ze mną oglądało stąd jarmark. Są tutaj też toalety z których można skorzystać.

To już Jarmark Bożonarodzeniowy koło Frauenkirche (Christmas Market at the Frauenkirche). O kościele tym pisałam już w zeszłym roku. Można wejść na wieżę. Kościół ten jest bardzo ładnie oświetlony. Za mojej bytności  ustawiono telebim i transmitowano koncert, który odbywał się we wnętrzu tego kościoła.
 

Na tym jarmarku ustawiono również inną konstrukcję na której koncertowano.

W pobliżu znajduje się Coselpalais, w którym mieści się restauracja i kawiarnia. Można tutaj spróbować strucli bożonarodzeniowej.

https://www.coselpalais-dresden.de/

Na jarmarku, jak co roku, można kupić wino grzane w pięknych kubeczkach. Za kubeczki pobierana jest kaucja. Niektóre kubeczki są zeszłoroczne, ale warto jako pamiątkę zabrać jakiś kubeczek z datą danego roku. Proszę pamiętać, że większość jarmarków zamykana jest o godzinie 21-22 i pod koniec jarmarków czasem wino grzane jest wydawane w plastikowych kubeczkach (te eleganckie przygotowane są już do mycia na następny dzień). Dodatkowo można zjeść wursty, pyszny pieczony chleb z dodatkami czy bułki ze szpinakiem. Na każdym z jarmarków można kupić małe pączki o których już pisałam. Polecam kupić chociaż kawałek żółtego sera, poprosić o pokrojenie i zjeść go do wina.









Tylko na tym jarmarku zobaczyłam pieczone jabłka.

A to już Dresdner Winterlichter na Prager Straße – ten jarmark mieści się blisko Centrum Handlowego w którym jest również Primark (Centrum Galerie Dresden, Prager Str. 15).

Tym razem pobyłam tutaj dłużej niż w zeszłym roku.

http://www.dresdner-winterlichter.de/


Oprócz różnych ozdób świątecznych, torebek, portfeli można kupić tutaj bardzo dobre kasztany (za 10 sztuk 3 EUR, za 15 sztuk 5 EUR), sery, naleśniki i oczywiście wino grzane. Kupiłam wino grzane w kubku z bałwankiem (zachowałam go na pamiątkę) oraz żółty ser.


Jest tu również karuzela i choinka.

 

W tym roku odwiedziłam również miejsce, gdzie można wypić wino i dodatkowo potańczyć do późnych godzin nocnych – miejsce to jest koło Dresden Postplatz.

Ceny za Langosz:

Warto również zrobić zdjęcie panoramy Drezna nocą z mostu umożliwiającego przejście przez rzekę Łabę.

Z tegorocznego jarmarku, jako pamiątkę, przywiozłam te dwa kubeczki.

Polecam wszystkim ten jarmark i zobaczenie Drezna. O nowych miejscach jakie jeszcze odwiedziłam w Dreźnie napiszę w następnym poście.

Reklamy